Przy wielkanocnych stołach

 

    Obyczaje wielkanocne to nie tylko święconka, dzielenie się jajkiem, życzenia w gronie rodzinnym -to także tzw. "jajeczko" w biurach, urzędach i zakładach pracy. Spotykają się tam szefowie i podwładni, znajomi i nieznajomi,  przyjaciele i wrogowie, ci, co mają do kogoś interes i ci, do których nikt nie ma już interesu, słowem -prawie wszyscy, którzy mają tęgie głowy. Odwiedziliśmy kilka takich imprez. Co nas tam zainteresowało? Głównie menu!

 

IPN

    Stół kiepsko zastawiony. Na środku ogromna pisanka, przyrządzona przez Pawła Zyzaka, niestety niedogotowana i dlatego wydzielająca niemiłą woń, podobnie jak zeszłoroczny pasztet, upichcony przez pp.Cenckiewicza i Gontarczyka, ciekawostka kulinarna to ponownie rozmrożona „zupa prezydencka na Kwasie”. Prezes Kurtyka   narzeka, że „miały być konfitury, ale obcinają dotacje!”. Po tym oświadczeniu spuszczamy "kurtykę milczenia" i idziemy dalej.

 

Telewizja publiczna

  Zimny bufet. Dla redaktorów przestraszonych możliwością zwolnienia - galareta, dla świeżo przyjętych pięć piw na głowę, zamawianych przez charakterystyczne podniesienie ręki, dla widzów -flaki na oleju. Robi się nam niedobrze.

 

Platforma Obywatelska

"Jajeczko" odwołane.- Posłowie od ust sobie odjęli - tłumaczy premier na konferencji prasowej - żeby  naród  mógł się lepiej pożywić. Senatora Misiaka, który chciał coś podeżreć na boku - przegoniono. Każdy indywidualnie może sobie jednak "coś tam, coś tam" wypić - poseł Palikot np. mleczko dla niemowląt. Jesteśmy zdegustowani - chyba przesadzają z tym kryzysem!

 

Radio Maryja

Wieczerza. Chleb nasz powszedni i woda jak u Piłata - do umycia rąk pobrudzonych przy odwiertach i audycjach. Oprócz tego zwykła codzienna kaszana i On, jedyny rarytas -Rydzyk! Zgromadzone babcie czekają na danie główne - mannę z nieba. Wyjeżdżamy, bo nie mamy tyle czasu.

 

Prawo i Sprawiedliwość

 Uczta wytworna. Dania konkretne : dla wybrańców zioberko wduszone w brukselkę, dla wszystkich - kiełbasa wyborcza, przygotowana przez firmę z Bielan.  Bogata oprawa : u wejścia brama-Putra, przy stole wizerunkowo polukrowany Jarosław Kaczyński /prawdziwy marce -Pan!/ rozdaje słodkie uśmiechy, przewidziano też race, a właściwie racuchy humoru Cymańskiego. Obsługa -olśniewającej urody posłanki, gwiazdy reklamówek. Chętnie byśmy trochę posiedzieli. Jak PiS wróci do władzy - może będzie okazja?

 

Ratusz

Zabawa taneczna. Na parkiecie króluje Waltz, za oknami walec. Nie ma trasy W-Z, nie zostało nawet ciastko wuzetka, ale napić się można wody sodowej, której jest ci tam dostatek. Na do widzenia zapewniają szczerze, że za rok będzie lepiej. Zapewniamy równie szczerze, że wierzymy na słowo.

 

PSL

Piknik rodzinny. Mama zrobiła pierogi, dziadek wyciągnął nalewkę - bratowa golnęła pod golonkę, wujek przyniósł jaja na boczku, wnuczek trawkę. a poseł Kłopotek - karkówkę, łeb na karku i świeże powietrze. Zapłonęło ognisko, ale nie było niebezpieczeństwa, bo prezes Pawlak pojawił się w mundurze, z sikawką i zaczął lać wodę jak zwykle. Uciekliśmy.

Samoobrona

Przyjęcie zamknięte. Nie wpuszczają, co gorsza, wypuszczać też nie chcą.

 

SLD

Stypa. Trwa żałoba spowodowana epidemią zejść spod skrzydeł przewodniczącego Napieralskiego - podobno jest niezbyt opierzony, przez co nie zapewnia wzlotu. Nie ma już nic do zjedzenia. Posłanka Senyszyn chciała na koniec wznieść toast wódką nalaną in vitro, ale zabrakło współbiesiadników, odbierających  połatane palta z szatni. Były przewodniczący Olejniczak stał z walizkami przed budynkiem i rozmawiał z jeszcze bardziej byłym przewodniczącym  Millerem, który, nie wiadomo dlaczego, szyderczo się uśmiechał. No cóż, jak Rozbrat - to rozbrat!

 

          Wracamy do redakcji.

Nie zdążyliśmy odwiedzić wszystkich interesujących miejsc, a przecież wypadało złożyć świąteczną wizytę choćby w pałacu prezydenckim. Zrezygnowaliśmy, bo przecież łatwo było przewidzieć, że tam, gdzie wszystko jest oczywiście wielkie z Majestatem włącznie -  na Wielkanoc będą Wielkie Jaja. Mamy ich jednak na codzień powyżej uszu, więc darujmy sobie od święta.

   

                                     

                                                                         a.kopff@wp.pl